powrót
Pilarszczyzna III
Pilarszczyzna obok Abramowszczyzny to kolejna impreza na której prezętowana jest anarchistyczna wizja świata. Historia
syndykalizmu na śląsku jest przebogata choć nadal o niej wiemy tak nie
wiele.Sama nazwa imprezy-Pilarszczyzna łączy sie w głównym
animatorem anarchizmu na Górnym Śląsku,Tomaszem Pilarskim.Swoja
działalność prowadził na Górnym śląsku gdzie był założycielem
między innymi paramilitarnej organizacji anarchistycznej Czarne
Szeregi[Schwarze Scharen],redaktorem czasopisma "Wolność"we Wrocławiu i
Raciborzu. Następnie w Polsce pracując w radiu Katowice i działając
min. w Anarchistycznej Federacji Polski i Związku
Związków Zawodowych .W
tym roku już po raz trzeci właśnie w Raciborzu została zorganizowana
Pilarszczyzna i jak zwykle nie zawiedli sie ci którzy w niej
uczestniczyli.Wykład
rozpoczął sie od historii anarchosyndykalizmu w okresie międzywojennym
w Polsce.Wykład ten prowadzony przez Michała Przyborowskiego i Rafała
Górskiego został rozszerzony o działalność
anarchosyndykalistów podczas II wojny światowej.Temat
nieistniejący w podręcznikach historii.A przecież syndykaliści od
początku okupacji brali czynny udział w walce z hitlerowcami.Udział w
Powstaniu Warszawskim,104 kompanii syndykalistycznej jak i
później powstałej Brygady Syndykalistycznej szerzej opisuje
książka:"Anarchosyndykalizm.Strajki,powstania,rewolucje 1892-1990".Jarosław
Urbanski poprowadził kolejny wykład na temat autonomii
robotniczej.Temat ten został połączony z dyskusja o walce
robotników w poznanskich zakładach Cegielskiego. Jarek
dokładnie przedstawił sytuacje w "Ceglożu"jak i reakcje poznańskich
robotników na 1 majowa demonstracje w której braliśmy
udział. Z jego słów wynika ze demo został pozytywnie docenione przez robotników Cegielskiego. Na
temat sytuacji w Poczcie Polskiej relacje ze strajku jak i po nim
przedstawił Bartek Kantorczyk-pracownik poczty.Sytuacja nadal nie jest
za różowa,uczestników strajku spotkały szykany i
represje.Ale jak sam Bartek stwierdził:pierwsze kroki podjeli już nie
dadzą sie zastraszyć w walce o uczciwą prace i płace. W
trakcie trwania wykładów można było obejrzeć wystawę grafik
syndykalistycznych z prasy polskiej i niemieckiej[Front Robotniczy i
Der Syndikalist]. Organizatorzy zadbali również o pyszne wege jedzonko jak i strawę duchową jakim był występ Janusza Reichela. Po koncercie odbył sie ostatni wykład na temat pracy tymczasowej który poprowadził kolega Kuba z CK-LA. Dla
wytrwałych zostały puszczone filmy o współczesnych ruchach
robotniczego oporu.Obejrzec można było filmy o strajku we francuskim
McDonaldzie itp. Podsumowując
tegoroczna Pilarszczyzne przede wszystkim wielkie podziękowania należą
sie organizatorom imprezy- śląskiej komisji środowiskowej
Ogólnopolskiego Związku Zawodowego-Inicjatywa Pracownicza. Warto było uczestniczyć w tak dobrze zorganizowanej imprezie. Czekamy na kolejną - 4 edycje Pilarszczyzny. A już pod koniec sierpnie w dniach31.8-1.9 w Poznaniu odbędzie sie kolejna edycja spotkań anarchistycznych-Abramowszczyzna.
Mały